teatralnym gestem - więc co miałem robić? Wróciłem

- Jesteś silną, mądrą, kompetentną osobą.
a tymczasem Sinclair zaniósł ją do pokoju
– Wracam teraz do domu. Czekam na was – powiedziała na
Nie było mu łatwo godzić codzienne obowiązki z wychowaniem
sznurkiem i wyjęła z szafy starą maszynę do pisania. Wiedziała,
ruszył, Victoria uświadomiła sobie, że może go
sposób od trzydziestu lat zarabiam na życie.
- Mogę wejść?
włamywacza.
nieczułych słów wywróciło jej świat do góry nogami.
- Nie obawiaj się. Wciąż powtarza, że Grafton
- Dziękuję.
Dam ci klucz.
restauracji, a potem kilka razy zjedli razem kolację.

na siebie prześcieradło. Minę miała bardzo pewną

Chciała zapomnieć, wybić sobie z głowy tego mężczyznę,
– Musi być bardzo miło swobodnie dysponować własnym
smugi słońca na podłodze.

Madison wzięła od niej słuchawkę i znikła w głębi domu.

Chociaż pora była jeszcze wczesna, w barze było już
pojechać z nią do St Thomas, ale to będzie jeszcze
jeszcze raz wszystko przemyślała.

Hovarth był jego drogim przyjacielem.

wiadomości, ale nie było żadnych.
Novak przekazał mu wiadomość.
jego oczu. Zerknęła w drugą stronę, na Novaka.